Pan Wojciech H.
Trener, Instruktor, Szkoleniowiec i Sędzia Chess For Kids.
W szachy zacząłem grać dzięki zajęciom w szkole wiele lat temu. W ten dość niepozorny sposób, bez żadnych tradycji rodzinnych, rozpoczęła się moja przygoda z szachami. Na początku robiłem te najbardziej dynamiczne postępy. To właśnie najbardziej mi się podoba w pracy z młodymi adeptami. Patrzeć jak dzieci, które nie wiedziały jak się ruszają figury, zaczynają grać sensowne ruchy. Ta gra to zdecydowanie coś więcej niż tylko powtarzalne, matematyczne kalkulacje. Każda partia to coś wyjątkowego, a często policzenie wszystkiego nie jest możliwe i trzeba się zdać na intuicję i czynnik ludzki. Nie trzeba wykonywać najlepszych ruchów, żeby wygrać partię, tylko takie przy których przeciwnik będzie mieć najwięcej szans na pomylenie się. Właśnie dlatego ta gra jest taka emocjonująca, zawsze szala zwycięstwa może przenieść się na drugą stronę. Jestem przekonany, że szachy wypracowują wiele nawyków przydatnych w dorosłym życiu. Mnie najbardziej nauczyły, żeby nie cieszyć się przedwcześnie i zachować koncentrację do końca. Mnóstwo razy okazywało się, że jeden błąd potrafi zniweczyć nawet najbardziej wygrane pozycje. Oczywiście każdy kij ma 2 końce, to pokazuje, żeby nigdy się nie poddawać, nawet jak Ci się wydaje, że się przegrasz. Drugim bardzo ważnym przesłaniem szachów jest nauka na własnych błędach i pogodzenie się z tym, że porażka jest czymś zupełnie normalnym podczas rozwijania się. To podejście pozwoliło mi dojść do poziomu ok. 2000 w rankingu międzynarodowym Fide. Pamiętajcie, że szachy poza rywalizacją sportową, to przede wszystkim świetna zabawa. Do zobaczenia przy szachownicy!