Pan Filip

Pierwsze zetknięcie z szachami miałem na zajęciach w szkole podstawowej i od tamtej pory są one nieodłączną częścią mojego życia. Nikt inny w mojej rodzinie nie gra w szachy, więc to dowód na to, że każdy może czerpać radość z tej pięknej gry. Szachy nauczyły mnie strategicznego i logicznego myślenia oraz tego, że porażki nie są niczym złym – to po prostu kolejna szansa na naukę. To umiejętności, które na pewno przydają się w codziennym życiu.
 
W pracy z uczniami stawiam przede wszystkim na czerpanie radości z gry, bo z doświadczenia wiem, że jeśli czerpie się radość z nauki i gry w szachy, to wyniki przyjdą same z siebie.
 
Reprezentuję obecnie poziom I kategorii oraz około 1800 rankingu międzynarodowego FIDE. Regularnie gram w turniejach, więc wiem, jak ważne jest wsparcie podczas pierwszych kroków w turniejach szachowych.
 
Najpiękniejszy w królewskiej grze jest rozwój – zarówno mój własny, jak i moich uczniów. Osiąganie coraz lepszych wyników na turniejach, pokonywanie coraz silniejszych graczy, zdobywanie coraz większej wiedzy to rzeczy, które sprawiają mi najwięcej satysfakcji.
 
Szachy to nie tylko gra, to także społeczność, w której można poznać wiele osób i znaleźć nowych przyjaciół. 
Do zobaczenia przy szachownicy!
Przewijanie do góry